Syrop na kaszel. Wiesz jaki najlepszy?

Co robi przeciętny Polak, gdy obudzi się z bólem gardła i męczącym kaszlem? Podnosi się z łóżka i człapie do domowej apteczki, w której zazwyczaj ma na stanie przynajmniej jedną buteleczkę syropu, który w szybki sposób pomoże mu zwalczyć tę nieoczekiwaną dolegliwość. I co? Czujemy się od razu lepiej? Oczywiście że … nie, bo syropy z apteki bez recepty nie są lekami. Ich podstawowy skład to cukier i woda. I cała masa wypełniaczy, które bardziej nam zaszkodzą niż pomogą.

Kaszel jest reakcją obronną naszego organizmu. Kaszlemy, bo to naturalny odruch wyrzucenia z siebie tego, co nas podrażnia czy to z powodu niedyspozycji dróg oddechowych, alergii czy astmy. Jaki zatem ma sens faszerowanie naszego organizmu chemicznymi syropami z apteki? Żadnego.

Zacznijmy od cukru, już dawno obalony został kultowy slogan: ”Cukier krzepi”, na rzecz bolesnej prawdy, że nie tylko tuczy, ale również osłabia odporność a to jej potrzebujemy gdy w naszym organizmie zaczyna panoszyć się infekcja. Co zaś oprócz cukru dostarczy nam apteczny syrop na kaszel? Syrop glukozowo – fruktozowy i cały wachlarz substancji słodzących. Dodatkowo te specyfiki raczą nas takimi składnikami jak: benzoesan sodu (który w połączeniu z witaminą C, nieodzowną przy przeziębieniu, tworzy toksyczny związek chemiczny o nazwie – benzen), kodeina, dekstrometorfan czy efedryna (środki, które w zbyt dużych ilościach mają działanie halucynogenne).

Co zatem zrobić? Korzystać ze sprawdzonych od lat naturalnych sposobów naszych babć i zrobić sobie naturalny syrop. Najprościej z cebuli.

Jak zrobić syrop na kaszel au naturel?
  • Pierwszy to cebula i miód.

Cebulę kroimy w kostkę, wrzucamy do słoika i zalewamy dwoma łyżkami miodu. Zakręcamy słoik i czekamy kilka godzin, aż cebula puści sok. Pijemy jedną łyżeczkę co 3 godziny. Dodatkowy bonus z syropu z cebuli to poprawa naszej odporności a także pamięci.

  • Drugim niezwykle skutecznym syropem jest cytrynowo – imbirowy:

Tu lista składników również krótka acz treściwa: cytryna, imbir i miód.

Do słoika wrzucamy plasterki cytryny, pokrojone w ćwiartki do tego na tarce o drobnych oczkach ścieramy trochę imbiru i zalewamy łyżką miodu. Na to dodajemy kolejną warstwę cytryny, imbiru i miodu. Słoik zakręcamy i odstawiamy. Taka mikstura potrzebuje 24 godzinnego leżakowania w chłodnym i ciemnym miejscu, ale zaraz potem wystarczy łyżka dziennie, by nasza odporność działała na najwyższych obrotach. Będzie również wspaniałym dodatkiem do herbaty.

Trzymajcie się zdrowo!

Małgorzata Kalińska

Dodaj komentarz