Obchody Dnia Zmarłych w Meksyku na liście światowego dziedzictwa UNESCO

Nie jest prawdą, że Meksykanin drwi sobie ze śmierci. Święto zmarłych jest dla niego równie wesołe, co smutne. Uliczne pardy przepełnione strojnymi szkieletami, raczej przedstawiają ludzką słabość do przepychu, pędu, niż drwią ze śmierci. Parodiują. Pokazują, że w obliczu śmierci wszyscy jesteśmy równi. Nie ma znaczenia, jak się dzisiaj wystoisz, przed kim będziesz się wymądrzał, czy też jak wysoko zajdziesz. I tak staniesz kiedyś w jej obliczu, sam na sam, oko w oko. Dlatego Meksykanin wcale nie drwi ze śmierci, a ze sposobu życia któremu człowiek często ulega. Uwrażliwia nas na życie. Powiedziałabym, że bawi się naszą próżnością. I tylko ten, kto widzi więcej, doceni sens zjawiska jakie ma miejsce

Read more

Meksyk, papryczki chili i zbuntowane dziecko. Wywiad z Eugenią Marcos

Drobna dziewczynka w czerwonej sukience, z wypiekami na policzkach i błyskiem w oku przygląda się porozrzucanym na kuchennym blacie owocom i warzywom. W jednej ręce, bardzo pewnie trzyma wielki upaprany nóż, a w drugiej wytarty pędzel. Z zapałem używa ich obu, niemal jednocześnie. Po latach, już jako dorosła i spełniona kobieta mówi mi, że dwa plus dwa, to czasami jest cztery, ale nie zawsze jest tego pewna. Dlatego robi to, co najbardziej kocha. Maluje i gotuje. Z Eugenią Marcos, światowej sławy meksykańską artystką, która przyjechała do Polski z wystawą swoich prac, spotykamy się w Ambasadzie Meksyku w Polsce. Jest gorący wrześniowy dzień, tuż przed Świętem Niepodległości Meksyku. W jej spojrzeniu,

Read more