Betlejem, niczym głowa Chrystusa koroną cierniową jest otoczone. Przyciąga rzesze odwiedzających

Zapach kawy, nadzieja i cierpienie przenikają się tutaj jak nigdzie indziej na świecie. Trzy największe religie świata, od wieków mierzą tu swoje siły. Przenikają się wzajemnie i walczą o swoje racje. I tak, jak przeszło dwa tysiące lat temu, cierniowa korona spowiła głowę Chrystusa, tak dziś, wciąż zataczający nowe kręgi „mur ochronny” otacza Betlejem. Dla jednych jest on wyrazem bezpieczeństwa, dla drugich stał się symbolem zniewolenia i upokorzenia. KIEDYŚ JASKINIA – DZIŚ BAZYLIKA NARODZENIA PAŃSKIEGO Betlejem przywitało nas zapachem parzonej na ulicy kawy. Przemęczeni, skusiliśmy się aby jej spróbować. Jak w wielu innych krajach arabskich, tak i tutaj do kawy dodają kardamon. Ale co mnie zaskoczyło to fakt, że ziaren kardamonu

Read more