Jaremcze – Perłą Karpat jeszcze z czasów przedwojennych

Olbrzymie tereny prawie dziewiczej przyrody, we współczesnej Europie są rzadko spotykane. Można ich szukać w Karpatach, i bez wątpienia  w miejscowości o nazwie Jaremcze, położnej w Ukrainie nad rzeką Purt. Już w okresie przedwojennym do Jaremcze przyległa nazwa „Perła Karpat”. I nic w tym dziwnego, bowiem znajduje się tutaj wiele najpopularniejszych i najlepiej zagospodarowanych kurortów uzdrowiskowych, położonych właśnie w centrum dziewiczej przyrody.

Huculszczyzna to region w zachodniej części Ukrainy w obrębie Karpat Wschodnich. Obszar ten obejmuje nie tylko górski klin pomiędzy Bukowiną i Zakarpaciem, ale także wsie Zakarpacia na wschód od doliny Cisy i okolice Putyły na Bukowinie. Odrębność kulturowa Hucułów oraz unikatowe walory tutejszego krajobrazu stanowią o atrakcyjności turystycznej tych okolic. Olbrzymie obszary prawie dziewiczej przyrody są w takiej skali ewenementem we współczesnej Europie.

ędąc w Jaremcze obowiązkowo należy wybrać się do Karpackiego Narodowego Parku Przyrodniczego.
Polskie ślady

Od panowania Kazimierza Wielkiego w XV w. do I rozbioru Polski, a później w latach międzywojennych XX w. Huculszczyzna wchodziła w skład Rzeczpospolitej. Jednym z głównych ośrodków turystycznych nie tylko na Huculszczyźnie, ale i na całej Ukrainie jest miejscowość Jaremcze. Położona jest ona ok. 65 km od Iwano-Frankiwska (dawny Stanisławów). Miasto usytuowane jest nad brzegiem rzeki Prut na wysokości ok. 550 m n.p.m.

Wieś Jaremcze została założona w 1788 r. Z czasem została przekształcona w wieś letniskową, a następnie w górski kurort. W 1928 r. miastu nadano statut uzdrowiska, w którym do dziś funkcjonuje sanatorium leczące chorych na gruźlicę. W okresie międzywojennym Jaremcze było popularnym, letnim i zimowym kurortem górskim Rzeczpospolitej, na równi konkurującym z Zakopanem i Krynicą. Wtedy też miejscowość ta zyskała wśród turystów miano Perły Karpat.

Wielu emocji dostarcza jazda samochodami terenowymi po górskich bezdrożach.
W krainie Hucułów

W Jaremcze zachowała się tylko część willowej zabudowy przedwojennego kurortu. Wśród tutejszych zabytków godną uwagi jest XVIII-wieczna cerkiew św. Jana Miłościwego. Jednak najciekawszym zabytkiem jest XVII-wieczna cerkiew Michała Archanioła.

W trakcie spaceru po Jaremcze stwierdziłem, że choć krajobrazy tych okolic kojarzą się z Bieszczadami to drewniana zabudowa miejscowości przypominała mi bardziej architekturę Podhala. Drewniane domy podobnie jak w naszych górach są często bogato zdobione. W ich otoczeniu stoją jednak drewniane cerkwie ze skrzącymi się w słońcu złotymi kopułami i to one przypominają przybyszom o tym gdzie jesteśmy.

Drewniana zabudowa Jaremcze przypomina architekturę Podhala.

Będąc w Jaremcze warto odwiedzić siedzibę Karpackiego Narodowego Parku Przyrodniczego. Jest tu mała ekspozycja związana z regionem. Zapoznanie się z nią było dla mnie świetną okazją do usłyszenia od przewodnika wielu ciekawych informacji o walorach przyrodniczych okolic oraz najciekawszych gatunkach tutejszej fauny i flory. W trakcie oglądania regionalnej ekspozycji poznałem odrębności kulturowe Hucułów. Pomogło mi w tym obejrzenie lokalnych strojów ludowych i wyposażenia typowej huculskiej chaty.

Wnętrze tradycyjnej chaty prezentujące lokalne stroje ludowe i wyposażenia typowej huculskiej chaty.

Huculi obok Łemków i Bojków są jedną z trzech grup górali zamieszkujących wschodnią część łuku karpackiego. Jako grupa etniczna mieszanego rusińsko (rusko)-wołoskiego (rumuńskiego) pochodzenia stworzyli oryginalną kulturę. Żyli w dorzeczach górnego Prutu, Białego i Czarnego Czeremuszu oraz Cisy. Zamieszkiwali tereny oddalone od głównych szlaków komunikacyjnych i dużych skupisk ludzkich. Zajmowali się głównie pasterstwem, hodowlą bydła i myślistwem.

Wyprawa w góry

Po poznaniu atrakcji kurortu Jaremcze nadszedł czas na wyprawę w góry. Porośnięte gęstym, zielonym lasem wzgórza poprzecinane licznymi dolinami tworzą bajeczne krajobrazy. Penetrowanie górskich terenów można realizować na wiele sposobów. Z przyjaciółmi wybraliśmy najprostszą formę poznawania okolic, czyli pieszą wędrówkę górskim szlakiem. Przy drogach wiodących w góry funkcjonuje wiele różnorodnych wypożyczalni oferujących swoje usługi.

Przejażdżka bryczką po górskich szlakach to oferta dla wygodnych.

Dla osób posiadających umiejętność jazdy konnej atrakcją będzie możliwość wynajęcia konia rasy huculskiej i odbycia nim konnej wędrówki. Osoby nie posiadające tej umiejętności mogą odbyć przejażdżkę na koniu prowadzonym przez miejscowego górala lub przejechać się bryczką. Bogatą ofertę sprzętową oferują wypożyczalnie rowerów górskich. Wśród udostępnianego sprzętu są również rowery polskiej firmy Romet o czym informuje reklama na budynku wypożyczalni. Na terenową wyprawę po bezdrożach Karpat, poza obszarem Karpackiego Narodowego Parku Przyrodniczego można wybrać się też quadem, poradzieckim gazikiem, jeepem czy też potężnym, terenowym SUV-em.

Turyści zwracają uwagę na Makietę Obserwatorium Astronomiczno-Meteorologicznego im. Marszałka Józefa Piłsudskiego, którego ruiny znajdują się na szczycie Pop Iwan (2022m).

Atrakcją dla dzieci i młodzieży jest miejscowe mini zoo, gdzie można podziwiać różne gatunki ptaków, a także sarny, jelenie oraz dziki. Dla mnie bardziej fascynujące było odwiedzenie Parku Miniatur, w którym prezentowane są miniatury najciekawszych budowli z okolic Jaremcze. Uwagę Plaków zwraca makieta Obserwatorium Astronomiczno-Meteorologicznego im. Józefa Piłsudskiego na szczycie Pop Iwan (2022m). Dziś obiekt ten jest w ruinie i prowadzona jest zbiórka pieniędzy na jego odbudowę.

Regionalne rękodzieło jest znakomitą pamiątką z wycieczki.

Pobyt w górskim kurorcie Jaremcze był dla mnie nie tylko sposobnością do podziwiania wspaniałych krajobrazów Huculszczyzny, ale także okazją do aktywnego wypoczynku na łonie przyrody. To był naprawdę miło i atrakcyjnie spędzony dzień.

Tekst i zdjęcia, Jerzy Niemociński

Dodaj komentarz