Najlepsze historie pisze samo życie, czyli jak powstało “I tak cię kocham”

5 stycznia 2018 roku na ekrany polskich kin trafi romantyczna komedia “I tak cię kocham”. Film swoją siłę zawdzięcza scenariuszowi, u którego źródeł leży autentyczna historia związku – urodzonego w Pakistanie komika i aktora Kumaila Nanjianiego oraz Amerykanki Emily Gordon. Co więcej, para postanowiła sama zmierzyć się z opisaniem swojej historii, dzięki czemu powstał szczery i chwytający za serce scenariusz łamiący stereotypy komedii romantycznej.
 

Historia związku Kumaila i Emily okazała się petardą, która odniosła ogromny sukces w amerykańskich kinach latem br., a teraz zdobywa kolejnych fanów w Europie. Jest zabawnie, dramatycznie i zaskakująco. Powstała ciepła, cudowna komedia.
 
Poznajcie Kumaila i Emily. Jest rok 2006. On mieszka w Chicago, próbując sił w stand-upie, ona zaczyna karierę terapeutki. Ona w zabawny sposób przeszkodziła mu w występie, więc on postanowił ją poderwać. Banalnie, prawda? Ale okazuje się, że życie pisze najlepsze, niebanalne historie.
LOS ANGELES, CA – JUNE 12: (L-R) Actors/ writers Emily V. Gordon, Kumail Nanjian, and actor Zoe Kazan attend Amazon Studios And Lionsgate Present The LA Premiere Of “THE BIG SICK” at the ArcLight Hollywood Cinerama Dome on June 12, 2017 in Los Angeles, California. (Photo by Todd Williamson/Getty Images for Amazon Studios and Lionsgate)

Nanjiani wyemigrował z Pakistanu w wieku 18 lat zostawiając za sobą religijne tradycje i kulturę swojego kraju. Kiedy dołączyli do niego rodzice ich celem stało się zeswatać go z dziewczyną pakistańskiego pochodzenia, co zaowocowało serią niezręcznych randek w ciemno. Gdy Nanjiani na swej drodze spotkał Emily, przez długi czas ukrywał ich związek przed bliskimi.
 
Mimo to, po mniej niż roku znajomości, para wzięła ślub i od 10 lat są szczęśliwym małżeństwem. Jednak dopiero niedawno podjęli decyzję by opowiedzieć swoją historię światu i wspólnie napisali scenariusz, przelewając na papier perypetie swojego związku.
 
W „I tak cię kocham” Kumail zagrał samego siebie, a jego występ w filmie uznano za jedno z największych odkryć festiwalu w Sundance, gdzie komedia miała swoją światową premierę. W jej przypadku Emily aktorstwo nie wchodziło jednak w grę – jej postać w filmie zagrała Zoe Kazan – ale z równie dobrym skutkiem.
 
“I tak cię kocham” od 5 stycznia w polskich kinach.

 
Źródło informacji: Gutek Film

Dodaj komentarz