Wietnam. Hanoi – scena uliczna i jedzenie, którego nie można przegapić

Wietnam. Hanoi. Rowery pełne owoców i warzyw, garnki z gotującymi się potrawami, wrzące czajniki, worki pękające od ryżu  – wszystko to jest tutaj pod ręką. Rzeźnicy nieustannie spoglądają na swoje kawałki mięsa, poprawiają ich atrakcyjność – odganiają muchy. Z ostrym nożem w ręku gotowi w każdej chwili odciąć jakiś kęs. Nic nie jest ukryte w gigantycznych supermarketach ani chronione za szklanymi witrynami. Wszystko możesz zobaczyć, powąchać, spróbować!

Tutaj serwują pyszne Bánh cuốn – bezglutenowe roladki ryżowe na parze (14b Bảo Khánh street), DKK ©

Kucharze w pocie czoła dokładają do pieca, sprawdzają, czy blaszany blat do pieczenia bezglutenowych naleśników jest wystarczająco gorący. Jedną ręką obracają gruby pręt wypełniony mięsem, drugą wachlują ogień, podnosząc temperaturę. Przykucają, podnoszą się, i choć dym i gorąca para palą ich w oczy, zawsze się do ciebie uśmiechają.

Sprzedawcy owoców spędzają całe dnie, popychając rowery i układając swoje plony w idealnie stożkową formę, skrupulatnie przyglądając się, czy longany lub liczi nie mają wad. Inni noszą je własnych barkach, sprawnie poruszając się pomiędzy mknącymi skuterami. Szacuje się, że w Hanoi jest 4 miliony motocykli, na 7 785 000 mieszkańców. 

Hanoi.Sprzedawca owoców na jednej z ulic Starego Miasta. DKK ©

W starej dzielnicy Hanoi wiele jest ukrytych uliczek i zaułków, gdzie prawdziwi mieszkańcy żyją, pracują i jedzą. Gdzie razem z nimi można przysiąc na małym stołeczku, wypić piwo i dzielić się wrażeniami. Zatrzymując się tutaj na chwilę, masz wrażenie, że zatrzymałeś w jakimś zupełnie innym świecie, świecie który niezmiennie trwa od setek lat.

“Miasto 36 starych ulic” 

Hanoi znane jest między innymi, jako “Miasto 36 starych ulic” gdzie towary i wyroby rzemieślnicze były sprzedawane na wyspecjalizowanych ulicach utworzonych przez kupców i rzemieślników z klanów i wiosek w całym kraju. W trakcie migracji do miasta przywozili ze sobą kulturę, zwyczaje i lokalne przysmaki, które stopniowo wprowadzano w życie w Hanoi. Tak więc tutaj, uliczna scena jedzenia jest charakterystyczna dla kraju i nie należy jej ominąć podczas podróży do Wietnamu jako całości, a szczególnie do Hanoi.

Hanoi. uliczna scena. Turystka celebrująca chwilę..DKK ©

Starówka Hanoi stanowi rdzeń historii Wietnamu.  Mówi się, że nad brzegiem rzeki Czerwonej historia tego miejsca bierze swój początek. W rzeczywistości  początek miasta sięga ok. XV wieku. Chaotycznie przecinające się ulice, zabytkowe domy kupieckie w których handel trwa po dziś oraz ukryte świątynie – pełne są reliktów dawnych lat. Choć niewiele ze starych nazw ulic przetrwało, to wciąż, niektóre zawdzięczają  je dawnym rzemieślnikom,  którzy się tutaj osiedlili. 

Jedna z uliczek Hanoi, gdzie można przysiąść w spokoju, Jedna z dodatkowych atrakcji jest to, że kilka razy dziennie, pomiędzy budynkami jedzie pociąg. Właściciele restauracji chowają wtedy stoliki, by po chwili ponownie je wystawić. .DKK ©

 

“Street Food”

– czyli jedzenie, którego nie można przegapić

Stare miasto Hanoi jest najlepszym miejscem na kulinarną rozpustę. By je w pełni odebrać, warto wybrać pieszą wycieczkę po najlepszych kulinarnych punktach Hanoi, gdzie oprócz historii, można zapoznać się z wietnamska kuchnią.  Miałam przyjemność wędrówki po Hanoi z Phuc Le – artystą,wybitnym blogerem kulinarnym, który ma ogromną pasję do kuchni swojego kraju, czego rezultatem jest blog, który zyskał dużą popularność zarówno w Wietnamie, jak i na całym świecie.

Wietnam – Hnoi.  Nộm bò khô – sałatka z zielonej papai z suszoną wołowiną, ostrym sosem wołowym i jasnym sosem sojowym. Podawana na ulicyHoàn Kiếm 23. .DKK ©

Wycieczka kulinarna jest świetną zabawą i doskonałym sposobem na odkrycie mniej znanych potraw, które miejscowi lubią jeść. Zaczynając od takich specjałów jak:

Nộm bò khô  (ulica Hoàn Kiếm 23) – sałatka z zielonej papai z suszoną wołowiną, ostrym sosem wołowym i jasnym sosem sojowym jest ulubionym daniem Wietnamczyków, można ją kupić w wielu miejscach, jednak tylko tutaj wołowina jest odpowiednio przygotowana i odpowiednio cienka, a kompozycja zachowuje właściwe proporcje.  Słodko-pikantna słodycz suszonej wołowiny w połączeniu z chrupiącą papai wprost rozpływa się w ustach.

Bún chả  (adres: 12 Đinh Liệt street) – makaron ryżowy z grillowaną wieprzowiną i lekkim sosem rybnym  Typowe danie pochodzące z Hanoi. Danie zostało opisane w 1959 r. przez wietnamskiego pisarza żywności Vu Bang (1913-1984), który opisał Hanoi jako miasto “zafiksowane przez bun cha”. 

Bún chả – makaron ryżowy z grillowaną wieprzowiną i lekkim sosem rybnym (adres: 12 Đinh Liệt street). .DKK ©

Bánh mì (adres: 14 Hàng Buồm street) – wietnamski chleb. W zasadzie jest to rodzaj bagietki, którą przekrawa się wzdłuż (na podobieństwo hot-doga) i wypełnia nadzieniem w postaci kiszonej marchwi, rzodkwi japońskiej, ogórka, papryczek Chili, kolendry, pasztetu, majonezu, tofu oraz innych składników, według uznania. Dodatkową atrakcją miejsca, które odwiedziłam jest pupil właścicieli  lokalu o imieniu Todo. Todo, trzeba odwiedzić. Koniecznie! 

Bánh mì - wietnamski chleb (14 Hàng Buồm street), W tej restauracji można zjeść tradycyjny wietnamski chleb, w zasadzie jest to przekładaniec, a dodatkowa atrakcją jest pupil właścicieli  lokalu o imieniu Todo. Todo jest kochany, trzeba go odwiedzić! .KS ©
Bánh mì – wietnamski chleb (14 Hàng Buồm street), W tej restauracji można zjeść tradycyjny wietnamski chleb, w zasadzie jest to przekładaniec, a dodatkowa atrakcją jest pupil właścicieli  lokalu o imieniu Todo. Todo jest kochany, trzeba go odwiedzić! .KS ©

Cà phê trứng: Egg Coffee (adres: 39 Nguyễn Hữu Huân street) – nie obejdzie się też bez legendarnej kawy z jakiem, która podawana jest od 1946 roku. Jest to typowy wietnamski napój. Kawa przypisywana jest  barmanowi pracującemu w hotelu Sofitel Legend Metropole w Hanoi w 1946 roku. Napój jest wytwarzany poprzez ubicie żółtek z cukrem i kawą, następnie wyekstrahowanie kawy do połowy kubka, a następnie podobną ilość kremu jajecznego, który przygotowuje się przez ogrzewanie i ubijanie żółtek. Legenda głosi, że świeże mleko było niedobre, a więc ubite żółtko jaja zostało użyte jako zamiennik. 

Egg Coffee (39 Nguyễn Hữu Huân street). Legendarna kawa z 1946 roku. .DKK ©

Kawa jest przepyszna, można ją pić zarówno na gorąco jak i na zimno. Obie formy, smakują wybornie! Zdjęcie w nagłówku zostało zrobione przy wejściu do tej restauracji.

Bánh cuốn – bezglutenowe roladki ryżowe na parze (14b Bảo Khánh street). Bánh cuốn to sycące danie z mąki ryżowej, wieprzowiny, warzyw, świeżych ziół i grzybów mun. Dzięki odpowiedniej metodzie przygotowania można je jeść  na śniadanie, a także na kolację. Są bardzo lekkostrawne.  Sekretem ich smaku jest odpowiednie balansowanie między smakami i cienkie ciasto ryżowe. Potrawa powstała na północy Wietnamu. W innych częściach kraju znane są też jej inne wersje, na przykład z krewetkami.

Bánh cuốn – bezglutenowe roladki ryżowe na parze (14b Bảo Khánh street). .DKK ©

 

Kem xôi (ulica 95 Hàng Bạc) – choć w Wietnamczycy nie jedzą słodyczy w takich ilościach jak Europejczycy, to z całą pewnością zachwycą nas lodami kokosowymi z lepkim zielonym ryżem na deser.  Ryż przygotowywany jest wedle starej wietnamskiej metody klejącego ryżu, wymagaj jedynie dodania lodów, kokosów i dekoracji. Jest uwielbiany głównie przez nastolatków. Pycha!

Kem xôi (ulica 95 Hàng Bạc) – lepki ryż z lodami. .DKK ©

Życie lokalne, lokalne historie, lokalne jedzenie i degustacja lokalnych napojów, to małe rzeczy, które czynią różnicę w podróżowaniu!

Dodatkowe informacje: 

W Hanoi aż roi się od firm, które chętnie oprowadzą nas po mieście, zorganizują wycieczkę tematyczną, wyjazd do Sapa, Zatoki Ha Long czy wielu innych. Wiarygodność ich jest bardzo różna, dlatego zawsze szukam sprawdzonych i polecanych firm, które mogę też później z czystego serca polecić. 

“Street Food” po Hanoi  oraz wycieczkę po wioskach w okolicy Sapa i powrót busem z Sapy do Hanoi zorganizowała Kim z Best Price Tarvel (https://www.bestpricevn.com/Tours_Hanoi-Tours/).

Natomiast dojazd nocnym (wagon sypialny) pociągiem Sapa by Victoria Express Train z Hanoi do Sapy oraz pobyt w pięknym  pięciogwiazdkowym resorcie Victoria Sapa Resort zorganizował Hanno – generalny manager z Victoria Sapa Resort  (https://www.victoriahotels.asia/en/hotels-resorts/sapa.html). 

Wietnam. Sapa by Victoria Express Train – nocna jazda pociągiem po kolejne doświadczenia w północnej części Wietnamu. .KS ©

Podróż nocnym pociągiem ma tę zaletę, że nie traci się dnia na dojazd i można wygodnie spać podczas podróży, na kolację dostaje się przekąskę i coś do picia, a rano przyjazny personel budzi na śniadanie z kawą. O godzinie 6 rano jest jest się w Leo Cali, skąd czekający już bus, dowozi do hotelu w Sapa. Natomiast jazda powrotna z Sapy do Hanoi busem, to około 5-cio godzinna obserwacja okolicy oraz ciekawe doświadczenie.  

Obie te firmy są sprawdzone, które tak ja uczestniczą w seminariach turystycznych, wystawach i w moim przekonaniu zdecydowanie najlepsze, które dostosowują się potrzeb i oferują znacznie więcej, ale o tym znajdziecie też na ich stronach, które podałam wyżej. 

Przybyłam do Wietnamu, aby wziąć udział w międzynarodowym programie turystycznym znanym jako Forum Turystyki ASEAN (ATF)  w zatoce Halong, około 3 godziny jazdy na południe od Hanoi. Impreza promuje turystykę w 10 krajach Stowarzyszenia Narodów Azji Południowo-Wschodniej (ASEAN): Brunei, Kambodży, Indonezji, Laosu, Malezji, Myanmaru, Filipin, Singapuru, Tajlandii, Wietnamu.

Relacja z wyprawy do Sapy i okolic już wkrótce, a tutaj relacja z rejsu po zatoce Ha Long Bay: https://kobietawswiecie.pl/ha-long-bay-vietnam-rejsy-dla-wymagajacych-podroznikow/

Autor, Dorota Kozioł Komarnicka

Wietnam – Hanoi. Cà phê trứng (39 Nguyễn Hữu Huân street) – to tutaj waśnie serwują przepyszną, legendarną kawę z jajkiem z 1946 roku.  Dorota Kozioł Komarnicka wydawca Kobieta w Świecie – Woman In The World. KS ©

You May Also Like

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: